Laetacara dorsigera
Re: Laetacara dorsigera
Wyłoniła się druga para i objęła drugi koniec zbiornika. Ikra zniknęła z kamienia jednak jedno z rodziców nadal czegoś pilnuje. Nie widać co ją nakłania do tego pilnowania ponieważ niedaleko kamienia jest zagłębienie w podłożu dodatkowo przysłonięte konarem. Być może już doszło do wylęgu i młody zostały zakwaterowanie w tym właśnie zagłębieniu. To tylko domniemania po przeczytaniu kilku opisów w necie.
- 0
Re: Laetacara dorsigera
marho760816 pisze:Wyłoniła się druga para i objęła drugi koniec zbiornika. Ikra zniknęła z kamienia jednak jedno z rodziców nadal czegoś pilnuje. Nie widać co ją nakłania do tego pilnowania ponieważ niedaleko kamienia jest zagłębienie w podłożu dodatkowo przysłonięte konarem. Być może już doszło do wylęgu i młody zostały zakwaterowanie w tym właśnie zagłębieniu. To tylko domniemania po przeczytaniu kilku opisów w necie.
jak pilnuje to pewnie masz rację, jak się pojawiają kijanki rodzice przenoszą je do dołka i tam z 5 dni będą się kisić dopóki nie zaczną podpływać , wtedy całe przedszkole ruszy na wycieczki
- 0
Re: Laetacara dorsigera
marho760816 pisze:Obym tylko zdążył zobaczyć to przedszkole zanim zostanie pożarte.
akarki w sumie są mniej " krwiożercze" niż inne pielęgnice ale to nadal pielęgnice, z tego co widziałem nie masz tam nic co by je za jednym zamachem wymiotło, owszem stopniowo będzie ubywac ale przez jakiś czas powinny "popaść" stadko
choć jeśli to pierwsze tarło to i ilość startowa będzie niepowalająca.
P.S. skąd je masz? chodzi za mną wiśniowa....
- 0
Re: Laetacara dorsigera
Zobacz moj watek o electric blue - mialem podobna sytuacje - wrzutka do doleczka 
@tapatalk

@tapatalk
- 0

Re: Laetacara dorsigera
Już widać żłobek. Strasznie dużo. Co obstawiacie dalej? Karmić, nie karmić, czym karmić?
- 0
Re: Laetacara dorsigera
Przedszkole.
- 1
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Re: Laetacara dorsigera
Ja już bym próbował karmić. Najlepiej młodą artemią, a jak nie to przynajmniej mikrovitem. Poza tym rodzice im pomogą znaleźć co nie co do jedzenia, chyba że masz sterylne dno.
- 0
Re: Laetacara dorsigera
Siedzą w dołku pod korzeniami. Mikrovit mam. Tylko jak tam go zapodać? To co mi przychodzi do głowy to zawiesina z mikrowitu podana strzykawką w miejsce przebywania rodzinki. Czy to dobry pomysł?
- 0
Re: Laetacara dorsigera
Tak, a dodatkowo na strzykawkę daj wężyk, najlepiej tak żeby rąk nie pchać do wody i niepotrzebnie stresować.
Żółtko z gotowanego na twardo jajka też się nada, tylko to syfi wodę i np. u mnie nie każdy narybek za tym przepadał.
Żółtko z gotowanego na twardo jajka też się nada, tylko to syfi wodę i np. u mnie nie każdy narybek za tym przepadał.
- 0
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości